Pokazywanie postów oznaczonych etykietą photo challange. Pokaż wszystkie posty

Malowane światłem


Wiem, że tym razem spóźniłam się ze zdjęciem wyzwaniowym, nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, zupełnie nic!
Aby Wam to wynagrodzić, wrzucę dzisiaj więcej niż jedno, zwłaszcza, że nie potrafię dokonać wyboru ;)
Chociaż ćwiczyłam już ze dwa tygodnie temu, dopiero dzisiaj w nocy zabrałam się za zdjęcia właściwe. I chociaż nie miałam mieć ani jednego pomocnika, nagle zjawiło się ich aż trzech i razem malowaliśmy! Zapraszam do obejrzenia tego, co nabazgraliśmy!

lody - pierwszpróba

lody - trzecia próba

krajobraz - pierwsza próba

krajobraz - trzecia próba

kuzyn - pierwsza próba

kuzyn - druga próba

balerina - druga próba

balerina - trzecia próba
A tu link do niesamowitego malarstwa organizatorki wyzwania: Agi. Albo Niny ;)

Czas na relaks - Wyzwanie Niny


19-sty tydzień roku od tej pory będzie kojarzył mi się z relaksem. Relaksem w najczystszej postaci!
Zdjęcie go obrazujące powstało w trakcie spaceru, gdy zastanawiałam się właśnie, jaką relaksującą kompozycję Wam zaprezentuję. W planie był leżak, drink z palemką i dyskretny widok na Bodeńskie. I wtedy, całkiem znienacka ukazał mi się ten widok, który sprawił, że wszystkie myśli odpłynęły i pozostał tylko pełny… relaks.



Jeśli chcecie przyłączyć się do wyzwania, zajrzyjcie do Niny. A już w przyszłym tygodniu… malowanie światłem! Ja już ćwiczyłam, ale na razie nie zdradzę więcej ;)


Majowe wyzwanie Niny - tydzień pierwszy

Jeśli kochasz robić zdjęcia – to wyzwanie jest dla Ciebie.
Jeśli chcesz wypróbować cos nowego – to wyzwanie jest dla Ciebie.
Jeśli chcesz poznać co najmniej dwie dziewczyny zakręcone na punkcie zdjęć – to wyzwanie jest dla Ciebie!

A tak na serio, Nina z bloga Something for myself wyzwała samą siebie, a ja (wyczuwając świetną zabawę i nie pytając nawet o zgodę) się przyłączyłam.
Trochę mi się tygodnie pokręciły i zostałam w tyle, dlatego dzisiaj foto (z bonusem) zrobione przepisowe 101 kroków od domu.

 ͼ 101 kroków od domu ͼ



ͼ bonus - 101 kroków od domu w drugą stronę ͼ




A teraz wybieram się do lasu, aby poćwiczyć trochę malowanie światłem, bo takie zadanie czeka nas w przyszłym tygodniu (foto pt. relaks juz mam ;)) 

Plan jazdy:




7 day PHOTO CHALLENGE {April} – Day 7


ULUBIONY W KWIETNIU / FAVOURITE IN APRIL


Kwiecień to miesiąc dający nadzieję. Po długiej szaro-burej zimie świat budzi się z letargu. Słońce wygląda zza chmur, drzewa wypuszczają pąki, a kawiarenki wystawiają stoliki na zewnątrz. To czas pierwszych pikników nad wodą oraz początek sezonu grillowego. To pierwsze imprezy na świeżym powietrzu i… pierwsze wesołe miasteczko w roku! 
To było ostatnie ze zdjęć kwietniowego wyzwania fotograficznego, pierwszego (!), w którym wzięłam udział. Coś mi się jednak wydaje, że nie ostatniego. Widzimy się już za miesiąc ;)

7 day PHOTO CHALLENGE {April} – Day 6


ŻÓŁTY / YELLOW 

Dzisiaj znowu bez wielkich opisów, niech obraz przemówi!

PS. To jest kolor żółty, bo słońce jest żółte. I już.

7 day PHOTO CHALLENGE {April} – Day 5

BLISKO / CLOSE

Blisko jest wiosna, blisko jest Bodeńskie i chmury też są blisko ;)


7 day PHOTO CHALLENGE {April} – Day 4


ZIMNY / COLD

Jestem typowym  zmarźlakiem.  Kiedy inni zrzucają swetry i wystawiają twarz do słońca, ja tylko dokładniej obwiązuję się szalikiem. Kiedy Philipp chodzi po domu w koszulce i otwiera okna, bo gorąco, ja zakładam drugą parę skarpet i owijam się w koc.

Czytając ten wstęp, można by założyć, że kocham gorące, rozgrzewające napoje. Nic bardziej mylnego, napój musi być zimny jak lód i już! Kiedy po zimowym spacerze wchodzimy do knajpki, znajomi zamawiają kawę czy gorącą czekoladę, ja – sok pomarańczowy z ekstra porcją lodu. Zdarzyło mi się już oddać zakupioną butelkę coli, bo jakaś taka ciepła. Szklanka od piwa powinna się aż „pocić” z zimna, a woda mineralna najlepsza jest, gdy wyczuwa się w niej delikatne igiełki lodu.  Uprzedzając pytania: nie, nie miewam problemów z gardłem (odpukać!).

Dzisiejsze zdjęcie wyznaniowe przedstawia mrożone jeżyny, które zaraz potem (razem z malinami) wylądowały w pysznym, mlecznym koktajlu. Z ekstra porcją lodu, oczywiście! 


7 day PHOTO CHALLENGE {April} – Day 3


W TORBIE/IN A BAG

 książka do czytania
 bransoletka
 mini-perfum
 telefon
 lakier/szminka
 spray do nosa
 pisadło
 portfel
 książka do słuchania
 klucze
 nakrętki od coli
 inne śmieci, które wylądowały już tam, gdzie ich miejsce ;)


PS. Gra przedstawiona we wczorajszym wyzwaniu to 

Świat Dysku - Ankh Morpork

W powyższym linku znajdziecie recenzję tej gry opartej na świecie stworzonym przez Terrego Pratchetta. Tu wkleję tylko króciutkie podsumowanie autorów recenzji, które właściwie mówi wszystko:

Ocena ogólna: 9 / 10

Zalety:
+ Humor
+ Duża „regrywalność”
+ Super proste zasady


Wady:
- Brak czarownic

7 day PHOTO CHALLENGE {April} – Day 2


Uwielbiam grać. Gry planszowe, karciane, rzutki, bilard, poker. Do tego gry sportowe: badminton, siatkówka, koszykówka, quidditch. Obojętnie. Do żadnej z gier nie trzeba mnie długo namawiać. A na zdjęciu jedna z ulubionych planszowo-karcianych, kto zgadnie jaka?
Tu link do dzisiejszego wyzwania:
A tu plan jazdy na ten tydzień:


PS. Jeśli zajrzałaś/łeś tu właśnie ze względu na wyzwanie Uli, zapraszam do przejrzenia innych postów. A nuż Ci się spodoba i zostaniesz tu na dłużej? 

PS.2. Rozwiązanie zagadki znajdziecie w jutrzejszym poście wyznaniowym (no chyba, że ktoś odgadnie wcześniej) 


7 day PHOTO CHALLENGE {April} – Day 1

Wyzwaniu fotograficznemu Uli tylko się do tej pory przyglądałam. Tym razem sama biorę udział i Was również zapraszam do zabawy, jeśli jeszcze jej nie znacie. Zasady są proste: 7 dni, 7 tematów, 7 zdjęć. Zresztą poczytajcie tutaj:

Dzień numero jeden: twój profil