Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stein am Rhein. Pokaż wszystkie posty

Nadbodeńskie zimowe klimaty


Mówią, że internauci nie czytają. Że skanują, przelatują, przeskakują i lecą dalej. Możliwe. Ale po czyjej stronie leży wina? Po tych, którzy piszą banialuki i zapełniają internet tryliardem literek na sekundę czy po tych, którzy nie chcą tracić własnego czasu na czytanie tych banialuków?

Trudne pytanie, czyż nie? 

Dlatego ja powiem od razu: dzisiaj chciałam pokazać wam Bodeńskie. Bez banialuków, bez naciąganych historii, żeby tylko jakieś były, po prostu kilka zdjęć, które pozwolą złapać oddech. Mimo że szare, zimowe, to... lubię je. Zobaczycie miejsca niedaleko od mojego szwajcarskiego domu: Berlingen, Steckborn i Stein am Rhein (Kamień nad Renem). Miłośnicy fotografii znajdą tu odpowiedź na pytanie, co robi filtr polaryzacyjny. Miłośnicy szarości znajdą tu więcej niż jej 50 odmian. Miłośnicy Bodeńskiego znajdą... zgadnijcie! 

Miłego ogladania i komentowania!

A jeśli chcecie obejrzeć feerię barw wieczornego Bodeńskiego (tak, nawet zimą to możliwe), zajrzyjcie tutaj: Zima nad Bodeńskim